Stwardnienie rozsiane jest chorobą, która niszczy cały organizm i stopniowo zabiera nam sprawność i siłę do dalszej walki. Jednak, jeszcze kilkanaście lat temu, taka diagnoza oznaczała jedno, cierpienie chorego i całej rodziny i nieodwracalny koniec. Na szczęście medycyna, jak i metody rehabilitacji się zmieniają, dlatego można skutecznie walczyć z efektami tej choroby i pomagać osobie, by jak najdłużej zachowała sprawność i siły do kolejnych etapów rehabilitacji, które wydłużą i polepszą jakość życia.

Coraz częściej sami lekarze wskazują, że leczenie stwardnienia rozsianego bez rehabilitacji daje słabe efekty. Tylko ćwiczenia pod okiem doświadczonego terapeuty są droga do uzyskania jak najdłuższej sprawności. W dzisiejszych czasach, taka diagnoza nie oznacza końca, a jest wyboistą drogą, która dobrze obrana może dawać świetne efekty.

Kiedyś było inaczej, obecnie rehabilitacja wiele zmienia

Do tej pory w medycynie nie powstał lek, który leczyłby przyczyny tej choroby, stwardnienie rozsiane wciąż jest tematem wielu badań i testów, jednak zanim powstaną skuteczne leki, które będą całkowicie hamować rozwój tego schorzenia, trzeba radzić sobie na inne sposoby. Na szczęście jest ich coraz więcej, a chory ma świadomość, że taka diagnoza nie jest wyrokiem, jak było jeszcze wiele lat temu. Fizjoterapia, ćwiczenia – dzięki takim metodom, życie ze stwardnieniem rozsianym staje się nieco lżejsze i łatwiejsze.

Nie można jednak zapominać, że stwardnienie rozsiane to ciężka choroba, która bez braku kontroli i odpowiedniego leczenia czy rehabilitacji, będzie uniemożliwiać prawidłowe funkcjonowanie. Każdy, nawet najmniejszy ruch będzie kończyć się bólem, a następnie zwyrodnieniami. Nie można do tego dopuszczać, a same leki to niestety za mało. Lekarze i fizjoterapeuci zauważają znaczne poprawy po ćwiczeniach fizycznych. Choć na początku wydają się wręcz niemożliwe do wykonania, to z czasem osłabione mięśnie odzyskują naturalne predyspozycje do regeneracji i ruchu. Przez układ nerwowy przepuszczane są impulsy, a tym samym praca z rehabilitantem daje realne i zauważalne efekty.

Przede wszystkim, osoby chore zauważają, że mięśnie przestają być sztywne i zastałe, poruszanie się czy wykonywanie prostych czynności w domu nie wiąże się z przeszywającym bólem. Chory zaczyna odzyskiwać pewność siebie oraz świadomość, że jego przyszłość nie jest przekreślona. Choć nie wolno zapominać, że z tej choroby nie można się jeszcze wyleczyć, ale stosując rehabilitację, należy mieć nadzieję, że medycyna znowu nas zaskoczy i pojawi się środek, który wszystko to zmieni.

Więcej na temat leczenie tej ciężkiej choroby, przeczytasz odwiedzając stronę RST Rehabilitacja.